Immigration and Employment Services

Artykuły prasowe Archiwum

CZY NOWY ROK BĘDZIE LEPSZY W IMIGRACJI - Gazeta „Życie" 28.12.2009

Parę lat temu uczestniczyłam w pewnym seminarium, na którym mówca wziął na tapetę tradycyjne życzenie „aby nowy rok był lepszy od starego”. Zadał przy tym pytanie, czy robiąc w nowym to samo, co w starym można się spodziewać czegoś lepszego? Następnie rozwinął temat, mówiąc o istocie aktywności opartej na dobrych planach i działaniach.

Tamto seminarium wspominam szczególnie wtedy, gdy widzę bierne oczekiwanie ludzi na jakąś pozytywną zmianę w ich życiu. Tak jest również i w imigracji. Tu kolejny raz pragnę uświadomić wszystkim zainteresowanym oraz osobom ich wspierającym, że bierne oczekiwanie na sukces jest w tym przypadku złym wyborem. Może nieco lepszym od wybrania złej drogi działania, ale jednak złym.

Powtarzam, że prawo imigracyjne jest bardzo „żywe”. Ciągle mamy w nim do czynienia z nowościami. Tydzień temu sygnalizowałam te najważniejsze. Błędem jednak jest bierne oczekiwanie na „cud” amnestii lub pełne, w dodatku niekontrolowane otwarcie kanadyjskich bram dla obcokrajowców, mogących nie tylko swobodnie podróżować po całej Kanadzie, ale także legalnie pracować w dowolnym miejscu i czasie. Takie coś nie nastąpi.

Musimy też ciągle pamiętać, że zamiast dyskutować nad prawem i procedurami imigracyjnymi, lepiej maksymalnie dobrze wykorzystać je. Uwzględniając to wszystko życzę wszystkim imigrantom (i ich krewnym oraz znajomym) aby:
- mogli przygotować się (ich) do przejścia przez bramkę graniczną, czyli do rozmowy ze sprawdzającą ich służbą graniczną i ewentualnie z urzędnikiem imigracyjnym. Służymy w tym temacie radami i pomocą, z czego warto skorzystać przed, a nie tylko „po szkodzie”;
- wzięli sobie do serca zalecenia tejże straży, czy urzędników, w tym ewentualnej daty opuszczenia Kanady;
- nie bagatelizowali konieczności oficjalnego przedłużenia wizy, jeśli zaistnieje na to ochota lub potrzeba;
- znajdywali dobre (nie sztampowe) uzasadnienie starań o przedłużenie;
- dobrze wykorzystali pobyt w Kanadzie, by zaowocował on w przyszłości pracą kontraktową i (lub) stałym pobytem;
- mogli wybrać prawidłowe drogi starań o pracę (koniecznie legalną) oraz stały pobyt, zaczynając od znalezienia właściwego, wykwalifikowanego i posiadającego kanadyjskie uprawnienia konsultanta imigracyjnego;
- skorzystali z możliwości, jakie daje praca kontraktowa dla partnerów życiowych i dzieci;
- i oczywiście by ich pracodawcy byli uczciwymi, hojnymi, wyrozumiałymi, przyjaznymi i bardzo pomocnymi ludźmi.

Pracodawcom życzę otwartości dla imigrantów i zrozumienia, że głównie oni, ludzie znad Wisły, będą wzmacniać polonijne biznesy, organizacje, parafie, polityków itd. Życzę jak najwięcej kontraktów i konieczności powiększania liczby etatowych pracowników pomagających w rozwoju biznesów, a więc i dochodów. Życzę, by zatrudnieni pracownicy czasowi byli dobrymi, pracowitymi fachowcami i by chcieli zostać na stałe.

No i... jestem pewna, że wtedy nowy rok (i nie tylko) w imigracji będzie lepszy.

Powrót do archiwum

Pic 2
Pic 1