Immigration and Employment Services

Artykuły prasowe Archiwum

„DLACZEGO NAS DYSKRYMINUJĄ?“ - Gazeta „Życie" 25.05.2010

„Czuję się dyskryminowany w Kanadzie. Przyjmuje się tu tysiące żółtych i czarnych, a Polakom zamyka drzwi. Na lotnisku nawet nie chcą pamiętać o zniesionych dla nas wizach. Nam utrudniają jak tylko się da, a innych wpuszczają całe tysiące. Niby wizy znieśli, ale wygłupiają się z ustalaniem terminów opuszczenia Kanady. W Europie, jak nie potrzeba wiz, to nie potrzeba. Co tu z tym wszystkim można zrobić? Chcę przyjeżdżać do Kanady, ale niech mnie tu nie znieważają, bo ja wcale nie jestem kimś gorszej kategorii.”

Ponieważ mamy klientów różnych narodowości, więc mogę zapewnić, że podobne ubolewania słyszę od ludzi innych nacji. To faktycznie nie jest tylko polski problem, nie tylko nasi rodacy czują się pokrzywdzeni krótkimi pozwoleniami na pobyt lub odmowami, kaucjami, koniecznością meldowania terminowego odlotu. Mało tego – niejednokrotnie słyszałam od klientów o uprzywilejowaniu Polaków i ciągle utrzymującym się dla nas zielonym świetle. Wiem, że powyższe słowa mogą być odebrane głównie jako pocieszenie, ale ja przede wszystkim chcę, abyście Państwo byli świadomi, że nie jesteśmy dyskryminowani przez urząd imigracyjny. Odmowy wizowe lub pozwolenia na krótki czas biorą się głównie z różnych błędów popełnianych na przejściach przez naszych turystów. Wszystkie służby graniczne oraz urzędnicy imigracyjni boją się oskarżenia ich o dyskryminację. Mają dobrze płatne posady, których nie chcą stracić. Daleka jestem od oczyszczania ich od stawianych im zarzutów, ale po pierwsze nie dostrzegajmy w tym efektu jakiejś dyskryminacji Polaków, a po drugie, ZAWSZE dobrze przygotujmy naszych krewnych i znajomych (albo siebie) do przekraczania granicy i rozmowy z urzędnikiem imigracyjnym. A te przygotowania nie należy robić w ostatniej chwili, gdy nóż dotyka gardła. Znakomita większość granicznych przygód jest do łatwego uniknięcia. Do „przepchnięcia” mogą pozostać ewentualnie tylko te niezmiernie trudne. No i oczywiście należy się liczyć z niewpuszczeniem niektórych osób, szczególnie z odkrytymi jakimiś przestępstwami lub już wcześniej cofniętych.

Wiem, że zachowanie niektórych funkcjonariuszy na granicy jest bardzo niemiłe. Dajemy indywidualnie porady, jak się do takiego przejścia przygotować, co mówić, jak się zachowywać. Przydatną radą ogólną może tu być konieczność pamiętania o swego rodzaju diabelskim kole: akcja – reakcja – akcja – reakcja. To działa w obie strony. Agresja nie rodzi spokoju, tylko agresję, ale świadomie można to przekierunkować.

Na zakończenie kilka danych otrzymanych (przypomnianych) z Ministerstwa Imigracji. Mimo recesji w zeszłym roku 252.124 osoby otrzymały status stałego rezydenta. Ponadto aż 178.640 obcokrajowców uzyskało pracę tzw. kontraktową i 85.131 rozpoczęło studia na kanadyjskich uczelniach. W sumie Kanada dała szansę ponad 500 tysiącom obcokrajowców na uzyskanie stałego pobytu. W tym roku będzie podobnie. I Z TEGO NALEŻY SKORZYSTAĆ.

Powrót do archiwum

Pic 2
Pic 1