Immigration and Employment Services

Artykuły prasowe Archiwum

PRZEDŁUŻAĆ, CZY N IE PRZEDŁUŻAĆ? - Gazeta „Życie" 14.09.2010

Przed tytułowym dylematem staje każdego roku w lecie i na początku jesieni całe mnóstwo turystów. Koniec wakacji, letnich urlopów, nowy rok szkolny dzieci zostawionych w Polsce, jakieś plany przygotowania do sezonu zimowego – to wszystko wpływa na konieczność podjęcia rozważenia tej istotnej kwestii. Każdy oczywiście ma prywatne, indywidualne uwarunkowania i uzasadnienia określające jego decyzję, ale wszystkich zastanawiających się nad tym tematem gorąco mobilizuję, aby każdy krok czynili w zgodzie z kanadyjskim prawem. W tym momencie nie namawiam do przedłużania pobytu, ale jeśli ktokolwiek chce to uczynić, niech przedłuży całkowicie legalnie.

Takie podejście do tematu jest częścią większego zagadnienia, które można by zamknąć hasłem „zachowaj czystość kartoteki”. Ten temat jest niestety dość często lekceważony przez różnych turystów między innymi (albo może głównie) właśnie w zakresie przedłużania wizy. Ponieważ służby graniczne nie odnotowują daty wyjazdu, o ile nie dały przy wjeździe polecenia odmeldowania się, więc część turystów lekceważy sprawę oficjalnego, legalnego przedłużenia. „Co se będziesz głowę tym zawracać” - słyszą od znajomych - „skoro tego nikt nie będzie sprawdzać”. I chociaż opłata za przedłużenie wizy nie jest wysoka, jednak pewna liczba turystów stara się i tę niewielką w sumie kwotę zaoszczędzić.

Osobiście jestem przekonana i tak zresztą czynię na co dzień, że nie należy ryzykować tam, gdzie to nie jest konieczne. A w tym przypadku podejmowanie ryzyka nielegalnego pobytu ma naprawdę mały sens. Najwyżej będzie odmowa i utrata 75 dolarów. Każdy wnioskodawca jednak zyskuje święty spokój całkowicie legalnego pobytu w czasie rozpatrywania jego podania, co trwa 2 – 3 miesiące oraz ciągle czystą kartotekę, nie mówiąc o całkowicie realnej szansie na przedłużenie. Jeśli wniosek jest mądrze, logicznie uzasadniony, to możliwość pozytywnej reakcji urzędnika imigracyjnego jest bardzo duża.

Często otrzymujemy pytania telefoniczne lub drogą internetową czym uzasadnić taki wniosek o przedłużenie wizy. Otóż nie ma tu matrycy, czy modelowego schematu, bo przecież nie ma jednakowych ludzi, ich życiorysów i sytuacji życiowych, w których się znajdują. Każdą jedną sprawę należy potraktować bardzo indywidualnie i znaleźć właściwe dla niej uzasadnienie. Urzędnicy mają wystarczająco dużo sztampy i równie sztampowo negatywnie mogą potraktować taki wniosek. Jego oryginalność nie może jednak polegać na upiększeniu go jakąś poezją, lecz na znalezieniu tych elementów, które będą pasować do danego turysty i jego zainteresowań.

Przy okazji ponownego dotknięcia tematu wiz raz jeszcze pragnę zwrócić uwagę na możliwość powalczenia o pobyt stały. Tajemnicą poliszynela jest, że większość turystów jest de facto pracownikami pracującymi na czarno. W tym momencie pojawia się oczywiste pytanie: Dlaczego nie uczynić tak, aby ta praca była całkowicie legalna?

Powrót do archiwum

Pic 2
Pic 1