Immigration and Employment Services

Artykuły prasowe Archiwum

PANI GUBERNATOR PRZECIW NIELEGALNYM DORADCOM - Gazeta „Życie" 10.03.2010

Jakiś czas temu pisałam o przygotowywaniu przez rząd działań wymierzonych przeciwko nielegalnym doradcom imigracyjnym. Sprawa jest tak poważna, że wypowiedziała się na jej temat również pani Generalny Gubernator Kanady Michaëlle Jean w swojej „mowie tronowej” 3.03.10. Miejmy więc świadomość, że władze kanadyjskiej nie tylko dostrzegają tenże problem, ale jednoznacznie wypowiedziały wojnę nielegalnym procederom.

Nielegalni doradcy działają bez odpowiedniej znajomości całej problematyki imigracyjnej, a szczególnie w zakresie obowiązujących nowości i stosowanych procedur, bez właściwego przygotowania, a za to ze świadomością braku możliwości wyegzekwowania od nich dobrej wiedzy, doświadczeń i prawidłowego pilotowania spraw, które prowadzą według własnych zasad i norm, całkowicie bez presji w postaci kontroli ciągłego dokształcania się oraz wymagań co do prawidłowości świadczonych usług.

Pani Gubernator przyrzekła „...to better protect would-be immigrants, our Government will take steps to shut down unscrupulous immigration consultants”, a więc nielegalni doradcy będą ścigani z mocy prawa.

Należy się tylko cieszyć, że kanadyjskie władze dostrzegają i czują wagę problemu. Jakby doskonałą ilustracją do wypowiedzi pani Gubernator była choćby konsultacja jakiej udzielałam kobiecie w ostatni wtorek wprowadzonej w bardzo duży błąd właśnie przez takiego „ghost agent”, jak tu określa się nielegalnych doradców. W tym przypadku jego brak wiedzy i doświadczenia (a może oczekiwanie z premedytacją na grubszą kasę przy komplikacjach) bardzo mocno utrudniły dość prostą sprawę. Na moje pytanie dlaczego wybrała tego doradcę, w dodatku bez sprawdzenia, czy działa on legalnie, usłyszałam odpowiedź: „Krewni mi go poradzili. On ponoć pomógł paru osobom załatwić stały pobyt”. Ta pani nadaremnie szukała przy mnie na odpowiednich stronach internetowych nazwiska tego człowieka. Szkoda, że z tak dużym opóźnieniem i dopiero po stracie pieniędzy, czasu oraz – co jest niezmiernie ważne – po wprowadzeniu do jej kartoteki w urzędzie imigracyjnym informacji podanych zgodnie z sugestią tegoż „ghosta”.

Chociaż niewątpliwie należy się cieszyć z właściwych kroków kanadyjskich władz wyraźnie zaostrzających kurs przeciw nielegalnym doradcom, bądźcie jednak Państwo świadomi, że to nie wystarczy. Różni oszuści i naciągacze będą istnieli zawsze. Tym bardziej nie ustanie pomoc w tzw. dobrej wierze. Całe przygotowanie do sprawy wydaje się przecież takie proste, że może je prowadzić nawet umiejące pisać i czytać dziecko, a cóż dopiero jakiś dorosły Kanadyjczyk.

Pamiętać tu jednak warto, że to „dziecko” oraz nieprofesjonalny doradca nie znają ani obowiązujących form, ani używanych i oczekiwanych przez urzędników sformułowań i treści wysyłanych aplikacji. Przeważnie też nie wiedzą do którego dokładnie urzędu należy wysłać dokumenty. A zły adresat niestety nie ma czasu i ochoty na dokonywanie korekty. I wcale też nie musi śpieszyć się z odsyłką do nadawcy.

Powrót do archiwum

Pic 2
Pic 1